Dlaczego w dobrych czasach wydarzają się złe rzeczy?

 Życie upływa ci wspaniale. Jesteś na samym szczycie. Nie mogłoby być lepiej. I nagle zdarza się krach! Zaczynasz chorować, przytrafia ci się wypadek lub pojawia niespodziewany kryzys. Wspaniale biegnące życie ulega załamaniu. To bez sensu – przecież robiłeś wszystko jak należy.

Pretty young woman sitting and sad

Takie wydarzenia pozostawiają w nas brak poczucia bezpieczeństwa oraz wątpliwości, czy nadal jesteśmy zdolni do prowadzenia szczęśliwego i zdrowego życia. Może nas to doprowadzić do wniosku, że każdemu pozytywnemu zdarzeniu w życiu odpowiada jakieś negatywne. Próba wyjaśniania spraw w taki sposób często wciąga nas w spiralę negatywnego myślenia, z powodu którego sprowadzamy na siebie jeszcze więcej niechcianych rzeczy.

Wznieśmy się zatem ponad negatywne myślenie i przekształćmy je.

Zrozumienie pięciu powodów, dlaczego w dobrym czasie wydarzają się złe rzeczy, pozwoli nam sprostać wyzwaniom oraz osiągnąć i utrzymać nawet wyższy poziom zadowolenia, niż mieliśmy poprzednio.

1. Rzeczywistość, której doświadczamy każdego dnia, jest zawsze projekcją dawnych myśli, sądów i uczuć.

Kiedy pójdziesz następnym razem do kina, zwróć uwagę na projektor z tyłu sali i na proces wyświetlania filmu. Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek nad tym, że wyświetlany film, zanim dostanie się na ekran, musi pokonać pewną odległość – długość sali kinowej? Powstaje swego rodzaju luka czasowa – odstęp pomiędzy wyjściem filmu z projektora a jego wylądowaniem na ekranie. Życie działa na podobnej zasadzie. Istnieje pewien odstęp czasu pomiędzy energią, jaką rzutujesz na świat przez swoje myśli, sądy i uczucia oraz jej manifestacją w twoim życiu. To czego doświadczasz obecnie, jest zawsze odbiciem tego, kim byłeś w przeszłości. Więc nawet jeśli zmieniłeś swój system przekonań na temat życia, zabierze to trochę czasu, zanim przyjmie się on w twoim życiu. Owszem, możliwe jest doświadczenie gwałtownej przemiany, ale stare nagrania będą nadal odtwarzane, zanim całkowicie nie wybrzmią.

Problem pojawia się, gdy reagujemy na te stare nagrania i wracamy do naszych dawnych przekonań, które je stworzyły, a które pozbawiają nas energii. Generujemy tym samym kolejne zasoby negatywnej karmy, która będzie wybrzmiewała w przyszłości. Życie w stanie nieświadomych reakcji napędza błędne koło niepożądanych doświadczeń. Twoje wrogie nastawienie zasila niekończącą się telenowelę.

Następnym razem, gdy zostaniesz zaskoczony nieprzyjemnym wydarzeniem, odnotuj je, ale go nie wzmacniaj. Jeśli będziesz je zasilał, sprowadzisz na siebie więcej podobnych wydarzeń. Zamiast tego bądź świadomy, rób co jest do zrobienia, rozpoznaj stare wzorce, które stoją za wydarzeniem i świadomie zamknij tę historię.

2. W dobrych czasach wydarzają się złe rzeczy dlatego, że jakaś część nas samych nie jest emocjonalnie lub energetycznie zjednana z dobrem.HiRes

Kiedy osiągasz wyższy poziom wibracji, wszystko musi być w zgodzie z tym stanem. Nie możesz wziąć na pokład żadnego bagażu o niskiej wibracji, jeśli masz się wznieść do wyższego wymiaru. Skoro stary balast musi odpaść, jeśli masz pozostać na wyższej wibracji, problemy mogą pojawić się po to, abyś je zidentyfikował i rozwiązał. Powiedzmy, że właśnie zdobyłeś wymarzoną pracę lub spotkałeś miłość swojego życia. Wszystko idzie świetnie, a ty nagle chorujesz. Choroba sprawia, że zwalniasz tempo i zastanawiasz się. Kiedy patrzysz w głąb siebie, widzisz, że jest tam część, która kwestionuje twoją wartość. Aby rozpocząć nowe życie, musisz pozbyć się uczucia bezwartościowości i poczuć swoją wartość. Innymi słowy, nie możesz zabrać niskiego poczucia wartości do życia o wysokiej wibracji, ponieważ te energie do siebie nie pasują. Zachorowanie stwarza ci okazję do zwiększenia starej energii i energetycznego zrównania się z życiem, którego pragniesz.

Albo inny przykład. Powiedzmy, że właśnie masz rozpocząć swoją wymarzoną działalność gospodarczą i wszystko świetnie się układa, ale nagle, ni stąd, ni zowąd, twój samochód ulega wypadkowi i kasacji w jego następstwie. Natychmiast pojawia się poczucie winy i wstyd, które kierujesz przeciwko sobie. Jeśli żyjesz w stanie nieświadomości, będziesz kontynuował wędrówkę tą pochłaniającą energię ścieżką i prawdopodobnie doświadczysz innych problemów w rezultacie tego. Ale możesz zareagować z poziomu świadomości i wykorzystać tę okazję do uwolnienia się od poczucia winy i wstydu, które ciągną się za tobą z powodu przeszłych doświadczeń. Wypadek samochodowy jest tu czynnikiem, który pomaga wyciągnąć na jaw niewygodne uczucia, abyś mógł je rozpoznać i uwolnić się od nich. Robiąc tak, uwalniasz się od przeszłości i jednoczysz ze swoim marzeniem w jeszcze większym stopniu.

Kiedy sprawy toczą się świetnie i coś “złego” spada jak grom z jasnego nieba, daj sobie czas na zorientowanie się, w którym miejscu nie jesteś w zgodzie z przepływem dobra w twoim życiu. Sytuacja problemowa jest darem, który pokazuje ci to miejsce niezgodności. Jakie stare przekonania lub historie pochłaniają cię na tyle, że nie pasujesz do bardziej pozytywnego paradygmatu? Jeśli będziesz uważny na to, co życie chce ci przekazać, możesz rozpoznać pozbawiające energii przekonania, takie jak: „nie zasługuję na takie dobro” lub „to zbyt piękne, by mogło być prawdziwe”. Nie możesz zabrać starych, przeterminowanych spraw do nowego stylu życia, ale możesz je zostawić i wyzwolić się do życia w zgodzie z twoim najlepszym możliwym przeznaczeniem.

3. Czasami złe rzeczy wydarzają się, aby skierować twoją uwagę na sferę życia, która nie działa.

Kiedy rzeczy idą świetnie, bardzo łatwo jest pominąć tę sferę życia, która niezbyt dobrze działa. Problem może pojawić się po to, aby skierować twoją uwagę na takie obszary. Pamiętaj, cała twoja energia musi być zintegrowana, abyś mógł utrzymać wyższą wibrację. Jeśli jakaś sfera twojego życia nie działa, twoja energia nie jest w równowadze. Nieoczekiwane wyzwanie może być światłem rzuconym na to, co nie działa. Należy skierować tam uwagę i uzdrowić, co wymaga uzdrowienia.

4. Negatywne zdarzenia pojawiają się czasem dlatego, że wyrośliśmy z tego, co kiedyś było dla nas dobre.

Być może jesteś osobą, która pracuje nad rozwojem osobistym od dawna i wreszcie osiągnąłeś poziom, na którym czujesz się naprawdę dobrze i pełen mocy. Gotów jesteś zaczynać świętowanie, kiedy nagle grunt osuwa ci się spod nóg. Co się dzieje? Możliwe, że doświadczasz tego, co nauczyłam się nazywać „pokornieniem”. Nie ma lepszego uczucia niż odkrycie własnej siły i poczucia, że ma się prawdziwy wpływ na swoje życie. Łatwo jednak, w związku z tym, przychodzi nadanie sobie statusu wyższości nad innymi.

Moc zbudowana na ego jest osiągalna, ale nie można jej zbyt długo utrzymać, ponieważ jest mocą fałszywą, uformowaną na wątpliwych podstawach. Pokornienie często pojawia się jako lekarstwo na fałszywą, wybujałą moc. Chcę jednak mocno podkreślić, nie chodzi o to, że nie posiadamy mocy – jesteśmy niewyobrażalnie silni, ale istnieje wielka różnica pomiędzy poczuciem mocy pochodzącym z ego, które pragnie mieć władzę nad ludźmi i przedmiotami, a poczuciem mocy, które pochodzi z samego źródła w nas. Tak nawiasem mówiąc, ego nie jest realnie istniejącym bytem, więc jak może mieć władzę nad czymkolwiek? Siła zbudowana na iluzji jest wciąż iluzją. Zatem, jeśli nasze poczucie mocy pochodzi z iluzji, ostatecznie musi się rozpaść. I nie jest to wcale zła nowina, bo kiedy fałszywa moc zostaje zdemaskowana, otwiera się dla nas możliwość odkrycia Prawdziwej Mocy, sedna naszego bytu. Słowa nie oddają doniosłości tej różnicy. Kiedy się o niej mówi, wydaje się być niewielka, ale kiedy jest doświadczana, wyraźne jest poczucie, jak ogromna to przemiana.

5. Kiedy wszystko układa się dobrze, nieoczekiwane wyzwania mogą pojawić się, ponieważ potrzebny jest nam wzrost ku lepszym i silniejszym wersjom samych siebie.

Wyzwanie to często najbardziej skuteczny sposób, aby wznieść się na wyższy poziom rozwoju osobistego. Częścią składową każdego wyzwania jest jego potencjał do wywołania zmiany. Jeśli nosisz w sobie jakieś pragnienie lub marzenie, ale jesteś zbyt słabo zintegrowany ze swoim celem, wyzwanie może ci pomóc zapełnić ten brak. Dzięki pokonywaniu wyzwań wzrastasz i rozwijasz się. Niepostrzeżenie stajesz się przyszłą wersją samego siebie, która już teraz urzeczywistnia marzenia.

Jeśli w trakcie dobrego i spokojnego życia nagle zostaniesz zaskoczony jakimś wyzwaniem, uważaj, aby nie nadawać słowom opisującym twoją obecną sytuację negatywnej, odbierającej moc energii. Zrób coś innego – wznieś się ponad negatywne myśli i znajdź potencjał, jaki drzemie w tej próbie. Czego możesz się dzięki niej nauczyć? Jakie niespodzianki są w niej ukryte? Kim możesz się dzięki niej stać?

Mimo, że może ci się wydawać inaczej, życie zawsze pracuje na twoją korzyść. Nawet jeśli zsyła trudności, dzieje się tak, aby cię zbudzić, uwolnić od przeszłego bagażu i zjednać z najwyższą oraz najlepszą wersją ciebie. Jeśli posiadasz dość odwagi i wglądu, aby wznieść się ponad okoliczności, odkryjesz święte zaproszenie do przyjęcia twojej wewnętrznej mocy. Może się tak stać wyłącznie poprzez czyste połączenie z tym, kim naprawdę jesteś. Taki jest cel tej podróży.

Dodaj komentarz