Dziady. Na czym polega ten obrzęd? Poznaj jego historię

jak obchodzić dziady

Obecnie w Polsce (szczególnie Polesie), a także w Rosji, na Białorusi, Litwie i Ukrainie popularne stają się modne święta zachodnie, takie jak: Walentynki, Dzień Świętego Patryka i oczywiście – Halloween. Nie ma w tym oczywiście nic złego, ale w ten sposób zaczyna się zapominać o uroczystościach naszej wielowiekowej kultury. Co więcej, jeśli pozna się wszystkie szczegóły, to nasze rodzime święta zakreślone w kalendarzu nie będą gorsze i okażą się znacznie bliższe i bardziej zrozumiałe dla zwykłego Polaka. Takim świętem jest obrzęd Dziadów, który obchodzony jest w nocy z 31 października na 2 listopada.

Święto jest zakorzenione w tradycji słowiańskiej, a także u Bałtów, jednak zostało przejęte przez chrześcijan. Dotyczy to wyznawców skupionych przy Watykanie jak i wiernych kościoła wschodniego. Prawosławni obchodzili to święto w trzecim tygodniu po wstawiennictwie. Wspomniane Halloween obchodzone jest także w tym samym czasie, a amerykańska tradycyjna przebierania się analogicznie nawiązuje do duchów i innych „potworów” związanych z pop-kulturą, mimo iż w tym przypadku dotyczy bardziej zabawy niż aspektów religijnych powiązanych z pamięcią o przodkach.

Dziady to pogańskie czy chrześcijańskie święto?

Dziady to święto, w którym wspomina się wszystkich zmarłych przodków. Ta tradycja jest bardzo stara i zakorzeniona w naszej wspólnej pogańskiej przeszłości. Po przyjęciu chrześcijaństwa na terenach ówczesnej Polski pojawiły się obrzędy, naśladujące pogańskie dni pamięci. Bez względu na to, czy wierzy się w Chrystusa, czy jest się wyznawcom słowiańskich bogów czy Żydem, w tym dniu wspomina się wszystkich przodków. Obszar obchodzenia tego święta był i jest miejscem zamieszkania różnych narodów i wyznawców wielu religii. Chrześcijaństwo oczywiście starało się walczyć ze zwyczajami pogańskimi, jednak w większości przypadków poza modyfikacją i adoptowało takie zwyczaje do swoich potrzeb.

Jak obchodzić Dziady?

Dziady to ludowy obrzęd pamięci zmarłych, czyli Zaduszki mające na celu ustanowienie relacji żywych ze zmarłymi, gdyż wierzono, iż umarli wracają do swoich domostw co jakiś czas. Pochodzą z przedchrześcijańskiego wschodniosłowiańskiego zwyczaju Trisen, związanego z kultem przodków. Później obrzęd był bardziej zróżnicowany przez rozwarstwienie kultu chrześcijańskiego. Trzeba także wiedzieć, że zwyczaje zaduszne odbywały się nie tylko na terenach Europy wschodniej i środkowej, ale także w wielu innych miejscach. Na terenach słowiańszczyzny Zaduszki obchodzono kilka razy w roku.

Sam obrzęd związany był z karmieniem dusz, które przybyły do domów na cmentarz. W tym celu przygotowywano miód, kaszę, kutię, wódkę i wiele innych potraw. Podczas takiej uczty uczestniczący w niej wylewali lub zrzucali część potraw na podłogę, grób lub stół, by trafiły do zmarłych. Na niektórych obszarach także przygotowywano sauny i łaźnie, by przybyli przodkowie mogli się wykąpać, a także ogniska, które miały wskazać drogę duszom do ich krewnych. Do dzisiaj z tym związane jest zapalanie zniczy na grobach.

Zakazy względem zachowania

Z obchodzeniem Dziadów wiązało się wiele zakazów, które miały na celu przywołanie dusz i nie wystraszenie ich. Nie można było np. nagle wstawać ze stołu, sprzątać po wieczerzy ze stołu, by duszom nie zabrakło pożywienia. W wielu domostwach nie można było palić w piecu, gdyż wierzono, że dusze mogły tamtędy trafiać do domu. To samo dotyczyło wylewania wody przez okno, a także takich czynności jak szycie czy przędzenie. Z obrzędem Dziadów jest związane wywoływanie duchów, co zostało także spopularyzowane przez Adama Mickiewicza, który zainspirował się zwyczajem i napisał II część Dziadów, gdzie połączył elementy pogańskiego obrządku białoruskiego z elementami chrześcijańskimi.

Żeby ułatwić przejście z jednej religii do drugiej, kościół chrześcijański często obchodził święta pogańskie, ale nadawał im nowe znaczenie. Nic więc dziwnego, że niektóre współczesne święta, które uważaliśmy za chrześcijańskie, a nawet świeckie, mają głębokie pogańskie korzenie.

Ciekawostka: obrzęd Dziadów stał się również elementem fabularnym pobocznego wątku w grze Wiedźmin 3, stworzonej na bazie prozy Andrzeja Sapkowskiego.

Dodaj komentarz