Dusza i jej dary

dusza

Znane jest powiedzenie, że pewnego dnia karma wróci, czyli człowiekowi zaczną się przytrafiać nieszczęścia. Przyczyny trudnych doświadczeń w życiu są bardziej proste, niż wielu ludzi przypuszcza. Jak się okazuje, wiele wspólnego ma z tym dusza, która poprzez planowanie przedurodzeniowe kreuje przyszłe wydarzenia – zarówno te dobre, jak i złe.

Dusza pomiędzy wcieleniami

Zanim dusza dostanie materialne ciało i zacznie żyć na Ziemi, dokonuje aktywności znanej jako planowanie przedurodzeniowe. Wymyśla wówczas plan na swoje ziemskie bytowanie, który obejmuje tak ważne aspekty, jak to w jakim państwie będzie dany człowiek funkcjonował, na jak długi czas starczy mu zdrowia, czy i z kim się zwiąże, jakich będzie miał przyjaciół, jakich wrogów, jakie będzie miał ambicje, czy i jakich doświadczy chorób.

Dusza a wpływ człowieka na własne życie

odważne dusze

Każdy człowiek jest kreatorem swojego życia, a szczególnie tych jego aspektów, które wiążą się z cierpieniem. Choroba nowotworowa u żony, paraliż syna w wyniku poniesienia kontuzji sportowej, przedwczesna śmierć rodziców – z początku nie jest łatwo zrozumieć, że to dusza człowieka postanowiła, że właśnie tak traumatyczne sytuacje wydarzą się w trakcie ziemskiego życia. O wielu podobnych przypadkach pisze Robert Schwartz w książce pt. Odważne dusze, gdzie wyjaśnia, że przyczyn trudnych, wydawać by się mogło – niesprawiedliwych doświadczeń w życiu należy upatrywać w pewnych zamierzeniach duchowych.

Równowaga karmy to za mało

Dusza wie najlepiej, jakich przeżyć doświadczyła w poprzednim wcieleniu i ile energii życiowej ktoś jej poświęcił, a którą obecnym życiu musi oddać – czyli się poświęcić, przemęczyć, ponieść cierpienie. Karma, a właściwie jej stan, musi być zrównoważony. Należy jednak zaznaczyć, że ważniejsze od zrównoważenia karmy jest dla duszy jej uwolnienie. Może ona nastąpić tylko wówczas, jeśli człowiek zdoła uleczyć powody, przez które występuje stan braku równowagi karmicznej. Jeśli się tych powodów nie odnajdzie i ich nie wykuruje, próby równoważenia karmy mogą trwać przez wiele kolejnych wcieleń.

dar duszy

W taki oto sposób dusze określą losy następnych ziemskich bytów, do jakich się reinkarnują. Mogą one zaplanować trwanie w nałogu alkoholowym (czego świadectwo można znaleźć na kartach książki Roberta Schwartza pt. Dar duszy), gdzie ból i cierpienie doświadczane podczas uzależnienia doprowadził duszę człowieka do uzdrowienia z negatywnych energii zebranych w trakcie poprzedniego wcielenia.

Dusza wie najlepiej 

Należy pojąć, jak ważne jest dążenie do oświecenia, rozumianego jako duszę, która odkryła swoje boskie pochodzenie. Wystarczy przezwyciężyć złudny obraz rzeczywistości, jaki człowiek otrzymuje w zestawie ze swoją karmą. Stan uwolnienia od negatywnej karmy, czyli stan duchowego błogostanu, można wypracować. Osobom, które tego pragną, polecane są ćwiczenia duchowe, które polegają na przyswajaniu sobie tej oczywistej, ale nieco zapomnianej prawdy, że wszelkie zmagania są jedynie ułudą, a to co prawdziwe, to duchowa wolność – którą dusza posiada zawsze.

Opisane książki można znaleźć tutaj:

Dodaj komentarz